Lament
Zwracam się do was kapłani
nauczyciele sędziowie artyści
szewcy lekarze referenci
i do ciebie mój ojcze
Wysłuchajcie mnie.
Nie jestem młody
niech was smukłość mego ciała
nie zwodzi
ani tkliwa biel szyi
ani jasność otwartego czoła
ani puch nad słodką wargą
ni śmiech cherubiński
ni krok elastyczny
Nie jestem młody
niech was moja niewinność
nie wzruszaZobacz cały wiersz | Ranking: 130 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Bez, Lament, Krzyczałem w nocy, ...
zobacz ranking
W środku życia, Bez, Warkoczyk, Lament, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Białe groszki,
Szczepan - zobacz wybrane
biała noc, Lament, Ocalony, Jak dobrze, Bez, Księżyc świeci,
Anastazy - zobacz wybrane
biała noc, Ocalony, Lament, Jak dobrze, Białe groszki, Bez, W środku życia, Krzyczałem w nocy, Księżyc świeci,
Ryszard - zobacz wybrane