header photo

Różewicz Tadeusz

Wiersze

Warkoczyk

Kiedy już wszystkie kobiety
z transportu ogolono
czterech robotników miotłami
zrobionymi z lipy zamiatało
i gromadziło włosy


Pod czystymi szybami
leżą sztywne włosy uduszonych
w komorach gazowych
w tych włosach są szpilki
i kościane grzebienie


Nie prześwietla ich światło
nie rozdziela wiatr
nie dotyka ich dłoń
ani deszcz ani usta


W wielkich skrzyniach
kłębią się suche włosy
uduszonych
i szary warkoczyk
mysi ogonek ze wstążeczką
za który pociągają w szkole
niegrzeczni chłopcy

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Ocalony, Białe groszki, W środku życia, ...
zobacz ranking

W środku życia, Jak dobrze, Białe groszki, Krzyczałem w nocy, Bez, ...
zobacz ranking

Bez, Ocalony, W środku życia, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

biała noc, Białe groszki, Lament, Jak dobrze, Warkoczyk, Bez, Księżyc świeci, Ocalony,
Eustachy - zobacz wybrane

Białe groszki,
Szczepan - zobacz wybrane

biała noc, Lament, Ocalony, Jak dobrze, Bez, Księżyc świeci,
Anastazy - zobacz wybrane